"Europa nie może dyskutować dziś o tym, jak ocalić twarz Putina, a jedynie o tym, jak pomóc Ukrainie wygrać tę okrutną wojnę, bo to nasza wojna" - przekonywał lider PO Donald Tusk, podczas wystąpienia na kongresie Europejskiej Partii Ludowej. Swoim europejskim kompanom zapowiedział też walkę o przejęcie władzy w Polsce. Było to ostatnie przemówienie Tuska jako szefa EPL.
Dziś od rana w Rotterdamie w Holandii obraduje kongres Europejskiej Partii Ludowej, który wybiera nowego przewodniczącego oraz jego zastępców. Donalda Tuska ma na funkcji szefa EPL zastąpić dotychczasowy lider frakcji EPL w europarlamencie, polityk niemieckiej CDU Manfred Weber. Wyniki głosowania mają być znane jeszcze dziś.
Tusk, który zabrał głos podczas szczytu, zwrócił uwagę, że od jego wyboru na przewodniczącego Europejskiej Partii Ludowej w listopadzie 2019 r. minęło "dziewięćset dni". "To było dziewięćset dni, które zszokowały świat" - ocenił obecny lider PO.
Dziewięćdziesiąt dni temu nastąpiła inwazja Rosji na Ukrainę. Świat jest na krawędzi, perspektywa trzeciej wojny światowej stała się upiornie realna, a groźba konfliktu nuklearnego to już nie tylko temat dyskusji teoretycznych
- podkreślił Tusk.
Zdaniem lidera PO, wizja katastrofy jest obecnie bardzo realna. "Wyobraźmy sobie przez chwilę, że to Trump wygrywa wybory w Stanach Zjednoczonych, USA nie są już w NATO, co Trump stale sugerował, a Putin atakuje nie tylko Ukrainę, ale też Litwę, Polskę lub Rumunię. Political fiction? Ktoś mógłby powiedzieć: "tak", że przesadzam, ale czy ktoś przewidział trzy lata temu zdarzenia, które dziś obserwujemy?" - pytał Tusk.
Odnosząc się do sytuacji na Ukrainie, lider PO oświadczył, że nikt nie może pozostać obojętny wobec palenia ukraińskich miast, gwałcenia kobiet i dzieci, mordowania cywilów, przymusowych wywózek ludzi w głąb Rosji.
Europa nie może dyskutować dziś o tym jak ocalić twarz Putina, a jedynie o tym, jak pomóc Ukrainie wygrać tę okrutną wojnę, bo to nasza wojna
- oświadczył Tusk.
Przypomniał, że w zeszłym roku zdecydował się wrócić do polityki w Polsce. Wyraził dumę z postawy Polaków, którzy przyjęli do swych domów setki tysięcy ukraińskich uchodźców, pokazując prawdziwą solidarność. "Chcę wraz z nimi wygrać kolejną bitwę - o przywrócenie rządów prawa, swobody wypowiedzi, bitwę o europejską Polskę, bo nie ma bezpiecznej Europy bez niepodległej Ukrainy i demokratycznej Polski" - podkreślił Tusk.