Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

„Polska wygra tę walkę”. W Budapeszcie o pacie na linii Warszawa-Bruksela

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej doprowadza do sytuacji, w której polskie sądy rozpoczynają pewnego rodzaju działania prowokacyjne w stosunku do polskich władz, kiedy jedne sądy drugim sądom podważają orzeczenia sądowe - mówił na Węgrzech prof. Paweł Czubik z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

Przed tygodniem polski Trybunał Konstytucyjny potwierdził wyższość polskiej konstytucji nad prawem europejskim. Polsce zarzucono chęć kwestionowania reguł wspólnotowych oraz przygotowywanie polexitu. Komisja Europejska zagroziła Warszawie obcięciem dotacji. Z groźby miała się wycofać, bo - jak donoszą media - podczas narady nad odpowiedzią w sprawie polskiego wyroku, wśród rozwiązań na stole nie ma blokowania Krajowego Planu Odbudowy.

Trwający pat na linii Warszawa-Bruksela był przedmiotem piątkowej dyskusji w Budapeszcie podczas konferencji "Przyszłość Europy. Nic o nas bez nas".

- Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej doprowadza do sytuacji, w której polskie sądy rozpoczynają pewnego rodzaju działania prowokacyjne w stosunku do polskich władz, kiedy jedne sądy drugim sądom podważają orzeczenia sądowe. Dochodzi do kwestionowania statusu jednych sędziów przed drugimi sędziami

- opisywał sytuację prof. Paweł Czubik, profesor wykładacyjący na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie.

Jak tłumaczył, „cała sytuacja rozpoczęła się w roku 2018, kiedy to Polska zdecydowała się zreformować wymiar sprawiedliwości poprzez wyeliminowanie zaszłości komunistycznych - dokładnie komunistycznych”. Przypomniał, że Polska po roku 1989 nie zmieniła wymiaru sprawiedliwości, że „był on całkowicie nieruszony”.

- Zmiany społeczne dotyczyły właściwie wszystkich dziedzin funkcjonowania państwa polskiego, natomiast wymiar sprawiedliwości był wymiarem czysto komunistycznym. W związku z tym teraz dopiero rozpoczął się proces reformy wymiaru sprawiedliwości, co spowodowało bardzo agresywną reakcję Unii Europejskiej

- mówił dalej prof. Czubik, akcentując, że „agresywna reakcja była wycelowana w rozwiązania, które zostały ściśle skopiowane z Niemiec i z Hiszpanii”. - To nie były polskie rozwiązania, nie mieliśmy takich rozwiązań; mieliśmy wyłącznie rozwiązania komunistyczne. To zostało zakwalifikowane przez Unię Europejską jako niedopuszczalne, ponieważ - Hiszpanie i Niemcy mogą tak sobie wybierać sędziów - ale Polska nie może. Pozostawiono nas w zadziwiającej sytuacji - wskazał.

Ocenił, że „walka jest bezpardonowa” i wyraził przekonanie, że Polska tę walkę wygra.


Trzecia odsłona konferencji 'Przyszłość Europy. Nic o nas bez nas" odbywa się w Budapeszcie. Na miejscu zjawili się działacze, prezesi, władze instytucji społecznych, duchowni, czy dziennikarze. W konferencji biorą udział przedstawiciele Węgier, Włoch, Hiszpanii, Francji czy Albanii. Polskę reprezentują redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz oraz prof. Paweł Czubik, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Organizatorem konferencji jest EuCET (European Union Civic Cooperation Council).
Źródło: niezalezna.pl, korespondencja z Budapesztu

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane