"Niech się pan cieszy swoją haniebną minutą sławy, bo pańskie imię wkrótce zostanie zapomniane" - napisał izraelski dyplomata na Twitterze. Dusze upamiętnione pomnikiem "nigdy nie zostaną zapomniane" - kontynuował ambasador.
Herr Winterstein, alle sehen Ihnen beim Tanzen zu, während Sie Schande über sich und Ihre Partei bringen.
— Ambassador Ron Prosor (@Ron_Prosor) October 10, 2022
Genießen Sie Ihre beschämende Minute des Ruhms, denn Ihr Name wird bald vergessen sein.
Die geheiligten Seelen, derer am Denkmal gedacht wird, werden nie vergessen werden. https://t.co/0na1Hkm6O5
W weekend prawicowo-nacjonalistyczna partia AfD zorganizowała dużą demonstrację w Berlinie. Na marginesie marszu protestacyjnego Winterstein wspiął się na pomnik, sfotografował się na nim w triumfalnej pozie, a następnie umieścił zdjęcie w mediach społecznościowych. "Opublikował swoją antysemicką pozę taneczną na Facebooku" - komentował we wtorek portal tygodnika "Spiegel".
AfD Turyngii nazwała działanie Wintersteina "niedopuszczalnym".
Sam Winterstein tłumaczył w oświadczeniu, że został źle zrozumiany - informuje "Spiegel". Zapewnił, że szanuje wiarę żydowską. Był w drodze do autobusu po demonstracji przeciwko polityce energetycznej i zrobił to zdjęcie spontanicznie.
"To było naprawdę głupie z mojej strony"
- przyznał. Jednak według Winterstein zdjęcie nie wywołałoby takiego poruszenia, gdyby nie był członkiem AfD. Mimo to mężczyzna przekazał, że jest mu "naprawdę przykro".
Portal dziennika "Bild" przypomina z kolei, że kolega partyjny Wintersteina, Bjoern Hoecke nazwał w 2017 roku teren w pobliżu Bramy Brandenburskiej "pomnikiem hańby" i wezwał do "zwrotu o 180 stopni w polityce pamięci".