250. rocznica ogłoszenia Deklaracji Niepodległości była w Stanach Zjednoczonych świętowana w wyjątkowo trudnych warunkach pogodowych. Według prognoz synoptyków, w sobotę w wielu regionach kraju temperatura sięgała nawet 40 st. C. Z tego powodu odwołano m.in. parady w Waszyngtonie, Filadelfii, Maryland i Trenton.
Nie zrezygnowano jednak z najważniejszych punktów programu – przemówienia prezydenta Donalda Trumpa oraz wieczornego pokazu fajerwerków.
Ewakuacja National Mall i opóźnione przemówienie Trumpa
Donald Trump rozpoczął swoje wystąpienie w National Mall w niedzielę około godz. 5.00 czasu polskiego. Przemówienie zostało przesunięte o około półtorej godziny z powodu zagrożenia burzowego. Wcześniej organizatorzy zarządzili ewakuację tysięcy uczestników.
„W związku z nadciągającymi silnymi burzami Freedom 250, United States Secret Service, United States Park Police, National Park Service, Federal Emergency Management Agency oraz wszyscy partnerzy odpowiedzialni za bezpieczeństwo publiczne proszą wszystkich uczestników o opuszczenie terenu wydarzenia i schronienie się tymczasowo w pobliskich budynkach”
– przekazali organizatorzy wydarzenia w opublikowanym komunikacie.
"The safety of our guests, performers, and staff is our top priority. Due to approaching severe storms, Freedom 250, United States Secret Service, United States Park Police, National Park Service, the Federal Emergency Management Agency, and all public safety partners are asking… pic.twitter.com/6uV5EecGQA
— Freedom 250 (@Freedom250) July 4, 2026
Trump: nic nas nie powstrzyma!
Po ustaniu zagrożenia teren ponownie otwarto, a uczestnicy wrócili na miejsce po przejściu kontroli bezpieczeństwa.
"Dobry wieczór, Ameryko! Jeśli wydaje się wam, że to było łatwe, to nic bardziej mylnego"
- powiedział Trump na początku przemówienia.
President Trump Delivers Remarks at the Salute to America Celebration https://t.co/aoySBtSJAm
— The White House (@WhiteHouse) July 5, 2026
Prezydent podziękował także uczestnikom za podporządkowanie się poleceniom służb. "Chcę podziękować wszystkim, bo zrobiliście to, co należało. Zobaczyliście błyskawice, a ja powiedziałem: nie ma mowy. Nawet jeśli miałbym przemawiać do jednej osoby o czwartej nad ranem, i tak tu będę. Nie ma mowy, żeby cokolwiek nas powstrzymało" - podkreślił Trump.
Jak poinformował, przed ewakuacją na miejscu znajdowało się około 375 tys. osób, a po wznowieniu wydarzenia około 150 tys. uczestników.
Chcę wam podziękować. Jest mi bardzo przykro z powodu tych, którzy musieli wyjść i nie mogli już wrócić. Ale wy jesteście wyjątkowymi ludźmi i nasz kraj jest wyjątkowy
– powiedział prezydent USA.
„Ameryka nigdy nie będzie krajem komunistycznym”
Podczas przemówienia Trump mówił o wyjątkowości Stanów Zjednoczonych oraz przekonywał, że kraj jest dziś „silniejszy, bardziej wolny, bogatszy, bezpieczniejszy i dumniejszy niż kiedykolwiek wcześniej”.
Ten kraj jest domem wolności. To ziemia wolności, a ta flaga jest sztandarem najbardziej niezwykłego, wyjątkowego i niesamowitego narodu, jaki kiedykolwiek istniał na Ziemi
– oświadczył.
Podobnie jak dzień wcześniej podczas wystąpienia pod górą Rushmore, Trump odniósł się także do komunizmu. Na scenę zapraszał amerykańskich weteranów, członków ich rodzin oraz astronautów. I zadeklarował wprost: "Ameryka nigdy nie będzie krajem komunistycznym".
Nasi żołnierze nie walczyli z komunizmem na polach bitew całego świata po to, by to zagrożenie znów podniosło łeb tutaj, w Ameryce. Nie pozwolimy, by do tego doszło. Tego rodzaju zagrożenie trzeba powstrzymać natychmiast, zanim zdąży się rozwinąć. To tak jak z nowotworem: trzeba go wyciąć, i to jak najszybciej
– przekonywał Trump.
"Najlepsze przed nami"
Na zakończenie wystąpienia Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone wkraczają w nowy etap rozwoju.
To, co najlepsze, jest jeszcze przed nami. To dopiero świt złotej ery Ameryki. W tę 250. rocznicę i Dzień Niepodległości deklarujemy, tak jak uczynili to nasi przodkowie dwa i pół wieku temu, że dla naszego kraju, dla naszych dzieci i dla sprawy wolności wyniesiemy Amerykę na nowy poziom, na poziom, jakiego dotąd nie osiągnęła. Uczynimy ją większą, lepszą i silniejszą, a także będziemy ją kochać jeszcze bardziej
– oświadczył prezydent USA.
Po około 35-minutowym przemówieniu odegrano hymn Stanów Zjednoczonych, a następnie rozpoczął się pokaz fajerwerków, który Trump zapowiadał jako „największy w historii”.
PARTY IN THE USA.
— The White House (@WhiteHouse) July 5, 2026
Best fireworks show, EVER. pic.twitter.com/2ninRjaK4y
The largest firework show in U.S. history for America’s 250th birthday!!! 🇺🇸 pic.twitter.com/Id0oyS8uLN
— Margo Martin (@MargoMartin47) July 5, 2026