Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Konflikt wokół funduszu ożywienia gospodarczego. Cztery kraje UE wychodzą z własną inicjatywą

Po propozycji Berlina i Paryża ws. wieloletniego budżetu i funduszu ożywienia gospodarczego, przyszedł czas na inicjatywę innych państw Wspólnoty. Austria, Holandia, Dania i Szwecja przedstawiły dziś własny plan wsparcia europejskiej gospodarki. Te postulują m.in., aby od ewentualnej pożyczki uzależnić deklarację wdrożenia „głębokich reform i respektowania narzuconych ich ram budżetowych".

Autor:

Cztery kraje UE nazywane grupą "oszczędnych" chcą, aby pomoc dla krajów najbardziej dotkniętych pandemią koronawirusa polegała na pożyczkach udzielanych na dogodnych warunkach na dwa lata - głosi propozycja opublikowana przez biuro kanclerza Austrii Sebastiana Kurza.

Kredyty powinny być przeznaczone na kroki "najlepiej służące ożywieniu (gospodarczemu), takie jak badania i innowacje, wzmocnienie sektora zdrowia i zielonej transformacji"

- napisano w dokumencie.

Grupa "oszczędnych" jest zdecydowanie przeciwna planowi "odrodzenia gospodarki", jaki przedstawili Merkel i Macron. Austria, Holandia, Dania i Szwecja uznają tę propozycję za uwspólnotowienie długu krajów unijnych, co pozwoliłoby krajom mniej zdyscyplinowanym i słabszym niezasłużenie skorzystać z taniego finansowania dzięki bogatszym państwom Północy - relacjonuje AFP.

Grupa nalega też na "zdecydowane zobowiązanie" państw, które skorzystałyby z pożyczek, do wdrożenia głębokich reform i respektowania narzuconych ich ram budżetowych.

Propozycję Merkel i Macrona w sprawie wieloletniego budżetu i instrumentu na rzecz ożywienia gospodarczego poparła tymczasem przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen

Paryż i Berlin proponują, by za pomocą funduszu ożywienia można było przekazać 500 mld euro grantów dla najmocniej dotkniętych kryzysem sektorów i regionów w UE.

W środę von der Leyen ma przedstawić projekt europejskiego budżetu na lata 2021-2027, w który wpisany ma być plan ożywienia gospodarki.

Przyjęcie budżetu wymaga jednomyślności wszystkich państw unijnych i - jak pisze AFP, powołując się na źródło dyplomatyczne - stanowisko "oszczędnej" czwórki sprawi, że rozmowy o budżecie będą "bardzo trudne" i zapewne "dyskusje te potrwają co najmniej do lipca".

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane