Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Ukraińscy cywile zabici przy użyciu francuskiego sprzętu. „Każdy w UE, kto podlizuje się Rosji, musi zobaczyć skutki”

Francja dostarczyła Rosji sprzęt, który dziś wykorzystywany jest do zabijania ukraińskich cywilów - taki wniosek płynie z nagrania zamieszczonego na Twitterze przez doradcę Wołodymyra Zełenskiego, Mychajło Podoljaka. - Każdy w UE, który próbuje podlizywać się Rosji, musi zobaczyć efekt swoich działań - stwierdził Podoljak.

Autor:

- Maleńki samochód francuskiej marki. Rodzina próbowała nim uciec, ale została zabita przez rosyjskich morderców. Zabita, jak zostało udowodnione, francuską bronią sprzedaną z obejściem sankcji w 2015 roku. Każdy w UE, który próbuje podlizywać się Rosji, musi zobaczyć efekt swoich działań - napisał Podolak w opisie filmiku, który analizuje śmierć cywilów.

Jak wynika z informacji podanych w nagraniu auto marki Renault zostało ostrzelane z bojowego wozu piechoty BMD-4, który później został zdobyty przez ukraińskich żołnierzy. Okazało się, że pojazdy tego typu trafiły na wyposażenie rosyjskiej armii w latach 2015-2016, czyli po nałożeniu embarga na eksport do Rosji technologii wojskowych.

Mimo to, jak twierdzi narrator z nagrania, francuska firma Thales miała sprzedać Rosji komponenty i technologię niezbędną do produkcji BMD-4, który był montowany w Wołogdzie na licencji

O procederze sprzedaży przez Francję sprzętu wojskowego Rosji informowano już w połowie marca 2022 r. Paryż, pomimo sankcji, dostarczał m.in. kamery termowizyjne do czołgów i wozór pancernych czy systemy nawigacyjne i detektory podczerwieni do samolotów myśliwskich i śmigłowców bojowych. Portal Disclose wyliczał wartość dostarczonego Rosji sprzętu na ponad 150 mln. 

Kilka tygodni później władze francuskie potwierdziły dostawy sprzętu do Rosji po 2014 r. i... nie widziały w tym nic niestosownego. 

 - Unia Europejska w 2008 roku zdecydowała, aby nie dostarczać broni do krajów, w których może dochodzić do zaostrzenia lub przedłużania konfliktów militarnych

- powiedziała francuska dziennikarka Ariane Lavrilleux badająca sprawę.

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Świat