Do rosyjskiej niewoli pojmano ponad 2,5 tysiąca obrońców Mariupola z Azowstalu. Ich bliscy nie mają żadnych informacji, co się z nimi dzieje. "Nie mamy żadnych oficjalnych informacji. Nieoficjalnie wiadomo, że warunki, w których przebywają są ciężkie – cele przepełnione, pomoc medyczna niepewna" - przyznała Polskiej Agencji Prasowej Daria Cykunowa, ukochana jednego z uwięzionych żołnierzy Pułku Azow, Ilji Samojłenki. Co więcej, rodziny pojmanych pozbawione są jakichkolwiek możliwości kontaktu z nimi...
Chciał uniknąć kary więzienia za kradzież, więc... zdecydował się walczyć z Ukrainą. Na taki pomysł wpadł mieszkaniec obwodu ługańskiego. Uprzednio recydywista był skazany już trzykrotnie na karę pozbawienia wolności - dwa razy za rozbój i raz za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Mężczyzna trafił już w ręce ukraińskich służb.
Telefon zlikwidowanego rosyjskiego żołnierza stał się źródłem wielu ciekawych informacji. Znaleziono na nim film, na którym widać, jak moskiewskie wojska w czołgach wjechały na teren Ukrainy w obwodzie charkowskim. Jak twierdził autor nagrania, miała być to "standardowa operacja specjalna, która potrwa maksymalnie tydzień".