Atrapy czołgów stanęły na granicy ukraińsko-białoruskiej. Jak przekazał portalowi Ukraińska Prawda rzecznik ukraińskiego ministerstwa obrony Ołeksandr Motuzjanyk - w ten sposób Łukaszenka chce zademonstrować obecność swoich sił.
Rosja od 25 marca nie podała żadnych informacji o swoich stratach w czasie inwazji na Ukrainę. Wiele wskazuje jednak na to, że agresorzy Putina ponoszą poważne straty. - Dane publikowane przez władze prorosyjskich separatystów wskazują na nadzwyczajną skalę strat w Donbasie - przekazało brytyjskie ministerstwo obrony.
Wojska rosyjskie mają obecnie więcej artylerii, ale wraz z dostawami nowoczesnej zachodniej broni siły ukraińskie zyskają przewagę i zadadzą Rosjanom „nokautujący cios” – uważa były generał wojsk USA w Europie Mark Hertling, cytowany przez stację Sky News.