Hajdaj powiedział, że armia rosyjska zajęła Toszkiwkę po skierowaniu tam ogromnej liczby sprzętu i żołnierzy.
Zaznaczył, że wojsko rosyjskie próbuje okrążyć ukraińskie siły. Trwa ostrzał całego terytorium obwodu.
- Bardzo silnie ostrzeliwany jest Lisiczańsk, ale Rosjanie nie mogą wejść do miasta i go odciąć
- dodał.
Gubernator oznajmił, że każdego dnia po stronie rosyjskiej są "dziesiątki zabitych i dwa razy więcej rannych". Według niego okoliczne szpitale są przepełnione.
Poinformował również, że policja i Gwardia Narodowa próbują namówić do ewakuacji cywilów ukrywających się w zakładach chemicznych Azot w Siewierodoniecku. Dowożone są im jedzenie i leki. W zakładach ukrywa się ponad 500 osób, w tym 38 dzieci. Cywile odmawiają ewakuacji.