W przechwyconej rozmowie rosyjski żołnierz przyznaje, że jest gotów złamać sobie rękę lub wbić młotkiem odłamek w nogę, aby zamarkować w ten sposób, że został ranny i wrócić do domu, a w dodatku otrzymać finansową rekompensatę.
Kobieta, z którą rozmawia sugeruje, że być może powinien strzelić sobie w stopę.
Żołnierz tłumaczy jednak, że będzie to oczywiste samookaleczenie się.
- Tak nie wolno - dodaje.
"Ci „bohaterowie” przybyli na naszą ziemię wraz z wojną - mogą tylko mierzyć się z ludnością cywilną. Kiedy okupanci mierzą się z ukraińskim wojskiem w walce, chcą jak najszybciej uciec do Rosji"
- pisze na swoim profilu na Telegramie Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.
