"W pobliżu miasta zatrzymano konwój humanitarny, autokary i mikrobusy nie są wpuszczane do Melitopola. (...) Najeźdźcom nie udało się przekonać do współpracy dyrektorów szkół. Obecnie próbują nakłonić do kolaboracji personel miejskich przedszkoli"
- relacjonował Fedorow.
11 marca Fedorow został porwany przez rosyjskie wojska okupujące Melitopol - 150-tysięczne miasto w obwodzie zaporoskim. Pięć dni później mera uwolniono, wymieniając go za dziewięciu rosyjskich jeńców, którzy wcześniej trafili do ukraińskiej niewoli.
1 kwietnia mer Melitopola spotkał się w Paryżu z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.
"Nie można sobie nawet wyobrazić, co on (Fedorow - red.) przeżył, porwany przez armię rosyjską. Uwolniony, opowiedział o tym. Jego historia nami wstrząsnęła. Wyraziłem zachwyt i poparcie dla niego i towarzyszących mu kobiet-deputowanych ukraińskich"
- napisał Macron na Twitterze.