Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

W Mariupolu może wybuchnąć epidemia

W okupowanym przez Rosjan Mariupolu, gdzie w dalszym ciągu przebywa około 100 tysięcy Ukraińców, może wybuchnąć epidemia. Jest to spowodowane coraz wyższymi temperaturami, leżącymi w mieście martwymi ciałami oraz skrajnie niehigienicznymi warunkami życia cywilów, którzy się ukrywają.

Autor:

Blisko 100 tys. mieszkańców Mariupola cierpi nie tylko z powodu rosyjskich działań, ale też z powodu zagrożenia wybuchem epidemii cholery, dyzenterii lub zakażeń pałeczkami okrężnicy - przekazano w komunikacie miejskich władz.

Jak poinformowała rada miasta, cywilom brakuje przede wszystkim dostępu do wody pitnej, kanalizacji i pożywienia.

"Rosyjscy okupanci nie potrafią zapewnić mieszkańcom jedzenia, wody i lekarstw albo po prostu nie są tym zainteresowani. Blokują wszelkie próby ewakuacji, dlatego ludzie będą umierać. W zrujnowanym Mariupolu panują średniowieczne warunki życia. Potrzebna jest natychmiastowa i całkowita ewakuacja miasta"

- zaapelował mer Mariupola Wadym Bojczenko.

Prawdopodobnie około 1000 mieszkańców Mariupola wciąż ukrywa się w rozległych podziemnych korytarzach i schronach na terenie fabryki Azowstal, gdzie walczą pułk Gwardii Narodowej Azow i 36. Samodzielna Brygada Piechoty Morskiej. Podejmowane w ciągu ostatnich dni przez stronę ukraińską próby ewakuacji cywilów z Azowstalu nie przyniosły rezultatu.

Oblężenie miasta przez rosyjskie wojska trwa od początku marca. W Mariupolu mają miejsce ciągłe ostrzały i bombardowania. Sytuacja mieszkańców jest katastrofalna; według ostrożnych szacunków mogło tam już zginąć ponad 20 tys. osób. 

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Świat