Władimir Putin w swojej tyradzie przed rozpoczęciem inwazji publicznie mówił, że Ukraina jest „fikcyjnym państwem.
- Putin nie jest oryginalny, to bardzo stara rosyjska legenda - mówi Prochaśko. - Maksymalnie buduje swoją obecność na tych ziemiach, które według niektórych starożytnych pojęć uważane są za strefę wpływów Rosji.
Putin po prostu ożywił tę starą ideę. Według niektórych takich pomysłów żyje.
Wiele osób zdaje sobie sprawę, że dopiero po śmierci Putina Ukraina będzie mogła żyć normalnie. W ocenie pisarza, to prawdziwa teza.
- Bo w Rosji zawsze wszystko było związane z przywódcą lub jakimś dyktatorem. Cała rosyjska historia potwierdza, że każda śmierć dyktatora w jakiś sposób zmienia sytuację
- mówi Prochaśko, dodając, że śmierć Putina "nie zmieni to stosunku narodu rosyjskiego do kwestii ukraińskiej, ale zmieni podejście taktyczne i decyzje".
Czym różnią się Ukraińcy od Rosjan?
Prezydent Francji Emmanuel Macron mówił o tym, że Ukraina i Francja to "braterskie narody". To mit, który przez lata był kolportowany. Rozmówca "Ukraińskiej Prawdy" wskazał różnice między tymi narodami. - Sprowadzając się do jednego, to stosunek do życia i jego wartości - wskazał Prochaśko.
Ukraińcy doceniają różne przejawy życia. Ukraińcy wiedzą, jak cenić swoje życie, a co za tym idzie, my potrafimy zrozumieć wartość innego życia. Wypełniamy życie jakąś aktywnością, jakimś sensem, coś trzeba zrobić, coś osiągnąć, coś musi być lepsze.
- W tej chwili musimy pielęgnować wolność, demokrację, która jest nieodłączną częścią naszego kraju i która naprawdę się rozwija - zakończył.