Reznikow zaznaczył, że zachodnia artyleria już znacząco zmienia obraz walk, ale przeciwnik ma faktycznie niekończące się zapasy nabojów - czytamy.
"Rosjanie wykorzystują do tysiąca pocisków w ciągu godziny, próbując przytłoczyć psychicznie naszych wojskowych... Tysiąc pocisków w godzinę, niestety sypią dziś niekończącymi się zasobami"
- powiedział minister.
Wskazał, że ukraińska strona stosuje taktykę punktowego rażenia, dlatego dziesiątki haubic czy kilka systemów artylerii rakietowej HIMARS może zapewnić "odpowiednie rażenie odpowiednich celów" pod warunkiem prawidłowego zastosowania.