Przestępcy tworzyli fałszywe strony internetowe, bardzo podobne do oficjalnych stron rządowych Ukrainy i krajów unijnych. Oferowano na nich pomoc finansową od państw UE dla osób poszkodowanych przez wojnę.
Gdy chętni na otrzymanie pomocy przechodzili procedurę autoryzacji niezbędną do uzyskania pomocy, wypełniali rubryki, gdzie wymagano od nich podania danych ich kart bankowych, rzekomo w celu pobrania prowizji przy naliczaniu pomocy finansowej. Gdy przestępcy mieli już te dane, zabierali pieniądze z konta oszukanej osoby.
Śledztwo wykazało, że poszkodowanych jest niemal 5 tys. osób, a przestępcy ukradli około 100 mln hrywien (ok. 1,5 mln zł). Przeszukano mieszkania dziewięciu osób zamieszanych w proceder, czynności śledcze trwają.
Przestępcy wykorzystywali strony internetowe, których lista zamieszczona była na oficjalnej stronie kijowskiej prokuratury