Zniesienie progu wiekowego do służby, ogłoszenia o naborze na słupach informacyjnych i wreszcie zaciąganie do wojska skazańców - m.in. w ten sposób Rosja starała się już uzupełnić braki w armii. Eksperci twierdzą jednak, że "zabiegi" nie odniosły sukcesu, a wojska Putina nie mają personelu do wznowienia inwazji. Jednak jak się okazuje, wiekowe ograniczenie w rosyjskiej armii, może zostać również "nagięte" w dół.
"(Minister obrony Rosji Siergiej) Szojgu, który stoi z ołówkiem obok mapy i wydaje rozkazy wzmocnienia działań sił zbrojnych Rosji na wszystkich kierunkach, to dla mnie jako dla wojskowego wygląda trochę dziwnie. Rosja dziś nie jest w stanie eskalować konfliktu"
- powiedział ukraiński ekspert ds. wojskowości Ołeh Żdanow. Według niego Moskwa nie ma potrzebnych do tego sił i środków. "Kończy się już drugi tydzień, a oni nie mogą wznowić ofensywy na kierunku donieckim" - zaznaczył Żdanow.
Jak dodał, ukraińskie siły zbrojne na razie nie obserwują zakończenia przez Rosję przerwy operacyjnej mimo informacji podanych przez amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW).
"Również brytyjski wywiad twierdzi, że rzekomo Kreml rozkazał zajęcie całego obwodu charkowskiego. Czym? To najważniejsze pytanie. Wojsk nie przybyło. Jest uzupełnienie sprzętu i składu osobowego, ale to nie jest przegrupowanie ani rotacja wojsk. To nie jest wzmacnianie sił nawet na konkretnych kierunkach"
- dodał Żdanow.
Tymczasem ukraiński wywiad donosi o rozszerzeniu szkoleń wojskowych dla dzieci w Biełogrodzie i obwodzie biełogrodzkim. Miało zostać tam utworzonych 500 klas podchorążych i ok. 1000 młodszych klas wojskowych. Ponadto zorganizowano kursy szkolenia wojskowego, a ich absolwenci są zachęcani do podpisania umowy z Siłami Zbrojnymi Federacji Rosyjskiej.
Militaryzacja obwodu biełogrodzkiego odbywa się w tym samym czasie, gdy zbliżają się tam działania wojenne (skutkuje to między innymi przenoszeniem punktów związanych z wojną, w tym obiektów dla przesiedlanych Ukraińców), niewykluczone więc, że jeżeli operacja pozwoli na zapełnienie kadrowych luk, zostanie powtórzona na innych terytoriach.
#ГУРінформує🦉
— Defence intelligence of Ukraine (@DI_Ukraine) July 17, 2022
‼️В РФ розширюють масштаби військової підготовки для дітей
🔗 https://t.co/ziMno9Wcqp pic.twitter.com/sTbn5XdYKc
A jest co uzupełniać, bo jak informowaliśmy wcześniej: dowódca brytyjskich sił zbrojnych, admirał Tony Radakin przekazał, że od początku inwazji na Ukrainie zginęło, bądź zostało rannych 50 tys. żołnierzy rosyjskich, co powoduje, iż ukraińskie siły zbrojne absolutnie wierzą w możliwość wygrania wojny.