Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

By "walczyć za Putina", przejechał 7,5 tys. km. Na darmo

Kajgal-Maadyr Sat, mieszkaniec republiki Tuwa, który był żołnierzem w rosyjskiej armii, został zlikwidowany przez Ukraińców. Służył on w jednostce wojskowej w Pietropawłowsku Kamczackim, która znajduje się przeszło 7,5 tys. km od Ukrainy.

Autor:

Informację na temat śmierci Kajgala-Maadyra Sata  opublikował wolontariusz Irakli Komachidze. Miał on zostać zlikwidowany 14 sierpnia br. Zabity przez Ukraińców Rosjanin miał 32 lata i pochodził ze wsi Tewe-Chaja w Republice Tuwy, która znajduje się w azjatyckiej części Rosji. Pełnił on funkcję marynarza-granatnika w  40. Brygadzie Morskiej Floty Pacyfiku Mojdodyr. 

Jednostka wojskowa nr 10103, do której należał zlikwidowany Rosjanin, zlokalizowana była w mieście Pietropawłowsk Kamczacki - przeszło 7,5 tys. km od rosyjsko-ukraińskiej granicy. W związku ze śmiercią rosyjskiego żołdaka w lokalnej prasie ukazał się także nekrolog. Napisano w nim, że był on "ukochanym mężem i ojcem, drogim, pięknym synem, wnukiem i troskliwym wujkiem". 

Autor:

Źródło: o2.pl, twitter.com, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane