Matka Sashy, Anna Jachno, opublikowała 13 marca poruszający apel w mediach społecznościowych. Jak zaznaczyła, Sasha jako jedyny miał na sobie kamizelkę ratunkową, dlatego wciąż miała nadzieję, ze jej syn przeżył. W mediach pojawiło się także zdjęcie chłopca.
Niestety, wczoraj wieczorem kobieta poinformowała o śmierci chłopca.
Dziś znaleźliśmy ciało Saszeńki
- napisała w mediach społecznościowych.
Dziękuję wszystkim, którzy wierzyli, którzy pomagali w poszukiwaniach, dziękuję wszystkim za modlitwę i wiarę, dziękuję za wsparcie. Saszeńka, nasz mały aniołek jest już w Niebie! Dziś jego dusza spoczywa w pokoju
- dodała.