Jak poinformowały w piątek władze stanu Veracruz, ostatnią potwierdzoną ofiarą niekorzystnych zjawisk pogodowych jest 61-letni hodowca owiec z gminy Rafael Delgado. Mężczyzna zginął w pobliżu swojego domu po uderzeniu pioruna.
To już trzecia śmiertelna ofiara gwałtownej pogody, która od kilku dni nawiedza wschodnią część Meksyku.
Heavy rain and hailstorm caused flooding in Cuajimalpa, Mexico City, Mexico....
— CMNS_Media✍🏻 (@1SanatanSatya) June 2, 2026
(01.06.2026).... pic.twitter.com/S2fH07RUL0
Dwie osoby porwała wezbrana rzeka
Według informacji przekazanych przez lokalne władze, śmierć dwóch innych osób potwierdzono już w środę. Jak ustalono podczas prowadzonego śledztwa, ofiary zostały porwane przez silny nurt wezbranej rzeki przy drodze łączącej miasta Veracruz i Jalapa.
Lokalne media podają, że sytuacja na tym odcinku była wyjątkowo niebezpieczna. Woda porwała tam również co najmniej sześciu motocyklistów. Wszystkich udało się jednak uratować.
Osunięcia ziemi i ciężko ranni pasażerowie taksówki
Intensywne opady deszczu doprowadziły także do osunięć ziemi w kilku gminach stanu Veracruz. Jedno z nich spowodowało poważny wypadek drogowy.
Nasiąknięta wodą skarpa osunęła się na przejeżdżającą taksówkę. W wyniku zdarzenia dwie osoby podróżujące pojazdem zostały ciężko ranne i trafiły pod opiekę służb ratunkowych.
Służby monitorują sytuację
Władze Veracruz monitorują rozwój sytuacji i apelują do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności. Ulewne deszcze utrzymujące się w regionie zwiększają ryzyko kolejnych podtopień, osunięć ziemi oraz gwałtownych wezbrań rzek.