Paweł Łatuszka, były ambasador Białorusi w Polsce, członek prezydium Rady Koordynującej, zamieścił na Twitterze kilka wpisów, przedstawiających działania reżimu Mińska w minionym miesiącu. Jak zaznaczył, tylko w sierpniu skazano w ""politycznie motywowanych sprawach kryminalnych" 136 osób. Jak czytamy na zamieszczonej przez Łatuszkę grafice, na Białorusi za więźniów politycznych uznane zostały już 652 osoby.
In August, at least ❗️136 people were convicted in Belarus in politically motivated criminal cases
— Pavel Latushka (@PavelLatushka) September 2, 2021
More than ❗️200 nongovernmental organizations were liquidated (or in the process of liquidation)#FreeBelarus ⚪️🔴⚪️ pic.twitter.com/a5ziGylUY2
Dodał, że w sierpniu 20 kanałów i czatów w serwisie Telegram uznano za "ekstremistyczne".
Łatuszka wskazał także, że wczoraj jedyna białoruskojęzyczna szkoła w rejonie kamienieckim została zamknięta.
On September 1, the only Belarusian-language school in the Kamenets district (near Brest), which had been operating for more than 40 years, was closed on Knowledge Day. The locals fought for its preservation for several years, but the illegitimate authorities took such a decision — Pavel Latushka (@PavelLatushka) September 2, 2021
Od ubiegłorocznych wyborów prezydenckich na Białorusi i po masowych antyrządowych protestach zaostrzyły się działania represyjne reżimu Alaksandra Łukaszenki wobec politycznych przeciwników i osób niegodzących się ze stanem panującym w państwie. Wielu z opozycjonistów zostało poddanych dotkliwym represjom, łącznie z karami więzienia, lub zmuszonych do wyjazdu z kraju. Dotknęły one także Związek Polaków na Białorusi, którego liderzy - Andżelika Borys oraz Andrzej Poczobut - od kilku miesięcy przebywają w areszcie.