1200-kilometrowy rurociąg East-West prowadzi z pól naftowych na wschodnim wybrzeżu Arabii Saudyjskiej do portu Janbu nad Morzem Czerwonym, a jego przepustowość sięga 7 mln baryłek dziennie. Rurociąg został zaatakowany w środę po południu.
Ministerstwo przekazało, że również pozostałe obiekty energetyczne, które ucierpiały w wyniku ataków podczas konfliktu z Iranem, zostały naprawione i przywrócono ich zdolność operacyjną.
Po rozpoczęciu 28 lutego bombardowania Iranu przez Stany Zjednoczone i Izrael żegluga w cieśninie Ormuz – kluczowym szlaku transportu ropy i gazu – została poważnie zakłócona. W rezultacie rurociąg East-West stał się główną trasą eksportu ropy z regionu Zatoki Perskiej. Przez cieśninę Ormuz w normalnych warunkach przepływa ok. 20 mln baryłek ropy dziennie oraz 4 mln baryłek produktów rafinowanych.