Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

"Spalę siedzibę firmy!". Posiadłość twórcy ChatGPT zaatakowana koktajlem Mołotowa

Zaledwie dwudziestoletni napastnik rzucił koktajlem Mołotowa w luksusową posiadłość Sama Altmana, dyrektora generalnego OpenAI i twórcy popularnego na całym świecie ChatGPT. Atak na wartą 27 milionów dolarów rezydencję w San Francisco doprowadził do pożaru bramy wjazdowej, a ujęty niedługo później przez policję sprawca odgrażał się, że spali również siedzibę firmy.

Do dramatycznych wydarzeń doszło w miniony piątek w elitarnej dzielnicy Russian Hill w San Francisco. To właśnie tam znajduje się potężna posiadłość Sama Altmana, jednego z najbardziej wpływowych i rozpoznawalnych ludzi w Dolinie Krzemowej. Jak poinformował pierwotnie dziennik „New York Times”, w kierunku posesji poleciał ładunek zapalający.

Na skutek ataku zapłonęła brama wjazdowa do rezydencji miliardera. Na szczęście, jak przekazały miejscowe służby, ogień nie zdążył się rozprzestrzenić na tyle, by zagrozić budynkowi mieszkalnemu. W wyniku aktu wandalizmu nikt nie odniósł fizycznych obrażeń.

Sprawca początkowo zbiegł z miejsca zdarzenia, jednak nie cieszył się wolnością zbyt długo. Funkcjonariusze policji ujęli dwudziestolatka około godziny później. Zatrzymania dokonano w pobliżu głównej siedziby firmy OpenAI, która jest oddalona od prywatnego domu Altmana o zaledwie pięć kilometrów.

Co więcej, agresywny mężczyzna miał również grozić podpaleniem samego budynku biurowego, w którym rozwijane są zaawansowane algorytmy.

Do tej pory organy ścigania nie zdecydowały się na ujawnienie tożsamości zatrzymanego radykała, a procedura formalnego postawienia mu zarzutów jest w toku. Władze San Francisco – miasta od lat zmagającego się z rosnącą falą przestępczości – potępiły atak, podkreślając w oficjalnych komunikatach konieczność zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim mieszkańcom metropolii.

Szef OpenAI odniósł się do piątkowego ataku w sposób wyważony, unikając eskalowania konfliktu z przeciwnikami Big Techu. „Solidaryzuję się z nastrojami antytechnologicznymi i jest jasne, że technologia nie zawsze jest dobra dla każdego. Podczas gdy prowadzimy tę debatę, powinniśmy deeskalować retorykę oraz taktykę i starać się, aby dochodziło do mniejszej liczby wybuchów w domach, zarówno w przenośni, jak i dosłownie” – stwierdził Altman, komentując uderzenie w swoją posesję.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej