"Od wtorku ok. 340 tys. żołnierzy zostanie rozmieszczonych w czterech prowincjach, by zabezpieczać przejście kraju do 'nowej normalności'" - poinformował szef indonezyjskiej armii Hadi Tjahjanto.
Wojskowi będą pilnowali przestrzegania zasad bezpieczeństwa sanitarnego m.in. noszenia maseczek i zachowania bezpiecznej odległości. "Chcemy, aby ludzie mogli wykonywać swoje zajęcia, ale w tym samym czasie byli zabezpieczeni przed Covid-19" - dodał Tjahjanto.
Jak zauważa agencja Reutera, ten zdecydowany krok władz jest reakcją na masowe nieprzestrzeganie i lekceważenie wprowadzonych przez rząd zasad bezpieczeństwa po przejściu kraju do tzw. nowej normalności, która zakłada stopniowe przywracanie działalności handlowej i produkcyjnej przy zachowaniu środków zapobiegawczych.
Ministerstwo zdrowia Indonezji podało we wtorek, że w ciągu ostatniej doby stwierdzono tam 415 nowych zakażeń koronawirusem, a 27 chorych zmarło. Liczba nowych infekcji wróciła tym samym do średniego, obserwowanego przez ostatnie dwa tygodnie poziomu, po gwałtownym wzroście pod koniec ubiegłego tygodnia. Od początku epidemii w kraju zakaziło się 23 165 osób, z których 1 418 nie przeżyło.
W ciągu ostatniej doby w Singapurze potwierdzono 383 nowe infekcje, łącznie odnotowano ich już 32 343 - najwięcej w Azji Południowo-Wschodniej - przekazały władze tego kraju. Ogólny trend wskazuje jednak na wygaszanie epidemii, która w tym kraju objęła głównie pracowników zagranicznych mieszkających we wspólnych salach sypialnych.
We wtorek ministerstwo przemysłu i handlu Singapuru ogłosiło, że w tym roku PKB kraju zmniejszy się o 4 do 7 proc. i było to już trzecie w 2020 r. obniżenie przewidywanej wartości tego wskaźnika. Rząd zapowiedział również kolejne, już czwarty, wart ok. 23 mld dolarów pakiet stymulacyjny dla gospodarki, przeznaczony dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych, który ma złagodzić skutki wywołanego pandemią kryzysu gospodarczego.
Komunikat resortu zdrowia Malezji informuje, że w ciągu ostatnich 24 godzin potwierdzono 187 nowych zakażeń koronawirusem, wczoraj takich przypadków było 172. To gwałtowny wzrost w stosunku do poprzednich trzech tygodni, w których dzienna liczba nowych infekcji nie przekraczała 70. Malezyjskie władze tłumaczą, że większość z tych zakażeń zdiagnozowano w zamkniętym ośrodku dla nielegalnych imigrantów, który stał się nowym ogniskiem epidemii, która pochłonęła w tym kraju 115 ofiar.
Tajlandia odnotowała trzy nowe infekcje SARS-CoV-2, których łącznie stwierdzono tam 3 045, a 57 osób zmarło. Władze medyczne zaznaczyły, że wszystkie trzy pozytywnie przetestowane osoby wróciły niedawno z zagranicy i przebywają w kwarantannie. Chociaż sytuacja epidemiczna w tym kraju wydaje się opanowana, a od 3 maja znoszone są kolejne ograniczenia wprowadzone na czas walki z Covid-19, rząd w Bangkoku podjął we wtorek decyzję o przedłużeniu stanu wyjątkowego o kolejny miesiąc - do końca czerwca - informuje Reuters.
Agencja dodaje, że niektórzy członkowie opozycji sugerują, że kierowany przez byłego przywódcę junty wojskowej gabinet stara się w ten sposób poszerzyć zakres swojej władzy i powrócić do stanu, gdy Tajlandią rządziła armia. Rzeczniczka prasowa rządu powiedziała, że decyzja o przedłużeniu stanu wyjątkowego motywowana była troską o zdrowie publiczne, a nie przyczynami politycznymi.