Admirał Brad Cooper, dowódca amerykańskiego Dowództwa Centralnego, przekazał, że irański reżim zaatakował od początku działań wojennych w tym kraju 12 różnych państw regionu. Wśród nich są Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar, Bahrajn, Azerbejdżan, Arabia Saudyjska, Irak.
Dziś w porannym przemówieniu prezydent Iranu, Masud Pezeszkian, "przeprosił" państwa Zatoki Perskiej.
- Osobiście przepraszam kraje sąsiednie, które zostały zaatakowane przez Iran. Nie zamierzamy atakować krajów sąsiednich. Jak wielokrotnie powtarzałem, są naszymi braćmi - stwierdził Pezeszkian.
Dodał, że Iran zaprzestanie ataków na sąsiadów, chyba że z tych państw będą przeprowadzane ataki na Iran.
- Od tej pory nie wolno nam atakować sąsiednich krajów ani ostrzeliwać ich rakietami, chyba że będziemy chcieli zaatakować nas z tych krajów - wskazał prezydent Iranu.
Media wskazały, że tuż po przemówieniu Pezeszkiana, przechwycono rakiety irańskie nad ZEA, a w Bahrajnie zawyły syreny.
"Times of Israel" podaje, że godzinę po wystąpieniu i przeprosinach prezydenta Iranu, irański dron uderzył w lotnisko w Dubaju. Tymczasowo wstrzymano loty.
For the safety of passengers, airport staff, and airline crew, operations at Dubai International (DXB) have been temporarily suspended. All procedures are being managed in line with established safety protocols.
— Dubai Media Office (@DXBMediaOffice) March 7, 2026
Irańskie rakiety przechwycono rano także nad Katarem. Media w Teheranie przekazywały informacje o "połączonym ataku rakiet i dronów w kierunku Kataru i Bahrajnu".