Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Rosjanie torturują na prawie 700 sposobów. Dramat jeńców wojennych

Rosja stosuje 695 rodzajów tortur wobec ukraińskich jeńców wojennych, m.in. bicie, przemoc seksualną, duszenie, rażenie paralizatorami, szczucie psami i wielogodzinne zmuszanie do stania w jednym miejscu - przekazał w piątek w Kijowie ukraiński rzecznik praw człowieka Dmytro Łubinec.

Dzisiaj (...) oficjalnie stwierdzamy, że według naszych danych Rosja stosuje 695 różnych rodzajów tortur. Obejmują one pobicia, tortury fizyczne, przemoc seksualną oraz tortury psychiczne. Jeńców wojennych duszą, biją, używają paralizatorów, szczują psami, zmuszają czasami do stania w jednym miejscu przez 18 godzin, a gdy tylko zaczniesz kucać, natychmiast zaczynają cię bić

– powiedział Łubiniec podczas prezentacji projektu „Wyprodukowane w Rosji. Dostarczone do niewoli” (Made in Russia. Delivered to Captivity).

"Ścinanie kawałków skóry z głowy"

Według rzecznika te przestępstwa mają charakter systemowy. W ramach projektu odnotowano też fatalne warunki sanitarne w więzieniach i wykorzystywanie głodu jako środka przymusu; w sumie 860 przypadków niewłaściwych warunków przetrzymywania.

Jednym z rodzajów tortur, choć wszystkie są szokujące, jest na przykład „Fryzjer”. Polega to na tym, że podczas golenia specjalnie ścina się nie tylko włosy, ale też kawałki skóry z głowy. A jeśli człowiek zaczyna krzyczeć, to natychmiast go biją i stosują paralizator

– podkreślił Łubiniec.

Międzynarodowe śledztwa dziennikarskie potwierdziły stosowanie tortur w co najmniej 29 ośrodkach przetrzymywania jeńców. Łącznie organizacje praw człowieka zweryfikowały już 186 miejsc, w których przetrzymywani są Ukraińcy.

Korzystając z różnych kanałów komunikacji, w tym z rosyjską stroną, staramy się zarówno dokumentować, jak i domagać się poprawy warunków przetrzymywania. Niestety, Federacja Rosyjska w żaden sposób nie przestrzega konwencji genewskich. Co więcej, dostrzegamy, że jest to świadoma polityka Rosji

– stwierdził Łubiniec.

"Chcemy odrębnego trybunału"

Według rzecznika praw człowieka 2112 ukraińskich jeńców (cywilów i wojskowych) jest wbrew prawu międzynarodowemu sądzonych za udział w działaniach wojennych.

Zaznaczono, że procesy sądowe są niedostępne dla Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża i ONZ. Jak wyjaśnił rzecznik wyroki dla jeńców to 21–23 lata więzienia o zaostrzonym rygorze za to, że Ukraińcy całkowicie zgodnie z prawem międzynarodowym bronili swojego państwa.

Łubinec wezwał Czerwony Krzyż do wypełniania swojego mandatu i podkreślił, że konieczne jest zapewnienie dostępu do miejsc przetrzymywania oraz jednoznaczne uznanie Rosji za państwo, które nie tylko narusza, ale wręcz niszczy międzynarodowe prawo humanitarne.

Rzecznik zwrócił się również do ONZ. - Oprócz dokumentowania sytuacji, chcemy widzieć konkretne działania. Chcemy widzieć nowe narzędzia. Być może utworzenie odrębnego trybunału zajmującego się właśnie przypadkami tortur wobec obywateli Ukrainy. To właśnie omawiamy obecnie z naszymi kolegami - podsumował Łubinec.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Świat