Magdalena Ch. była z Rubcowem w rosyjskiej bazie wojskowej Czytaj więcej w GP!

Rosja nadal największym zagrożeniem dla Wielkiej Brytanii. Otacza całe wyspy okrętami podwodnymi

Rosja pozostaje dla Wielkiej Brytanii „zagrożeniem numer jeden” i celowo przeprowadza działania wymierzone w Wielką Brytanię - powiedział w opublikowanej dziś rozmowie brytyjski minister obrony Ben Wallace. Jak stwierdził - rosyjskie okręty podwodne „okrążają całe wybrzeże Wielkiej Brytanii”. Pojawiają się nawet tam, gdzie nie zauważano ich od lat.

12019 / CC0

W wywiadzie dla „Daily Telegraph” Wallace ujawnił, że pod koniec ubiegłego roku, po raz pierwszy od „bardzo, bardzo dawna, a może pierwszy raz w ogóle”, rosyjska łódź podwodna została zauważona na Morzu Irlandzkim.

To pierwszy raz, gdy brytyjski rząd potwierdził obecność rosyjskich okrętów na Morzu Irlandzkim. Zwykle są one zauważane w kanale La Manche lub na Morzu Północnym - od roku 2013 r. Wielka Brytania wykryła co najmniej 150 przypadków, by rosyjskie jednostki były w pobliżu brytyjskich wód terytorialnych. Brytyjska marynarka zwykle w takich sytuacjach wysyła fregatę lub niszczyciela, by monitorować ruchy rosyjskiej jednostki.

W zeszłym roku oprócz wspomnianej łodzi podwodnej, zauważono u wybrzeży Wielkiej Brytanii jeszcze siedem innych rosyjskich okrętów oraz 26 statków niewojskowych. Jak podkreślił Wallace, Rosja celowo przeprowadza takie działania wymierzone w Wielką Brytanię.

- Jesteśmy regularnie odwiedzani przez wścibskie rosyjskie statki, a teraz jesteśmy regularnie odwiedzani przez kilka rosyjskich okrętów wojennych. Próbowaliśmy deeskalacji, próbowaliśmy (różnych) metod, ale w tej chwili, dopóki Rosja nie zmieni swojej postawy, dość trudno jest zobaczyć, dokąd zmierzamy

- powiedział Wallace.

Wallace rozmawiał z „Daily Telegraph” przy okazji wypłynięcia w sobotę w pierwszą misję na morzu nowego brytyjskiego lotniskowca HMS Queen Elizabeth, który kieruje się stronę Oceanu Indyjskiego, a potem Pacyfiku. Minister obrony powiedział, że celem tej misji jest pokazanie, iż Wielka Brytania znowu jest w stanie bronić swoich interesów wiele tysięcy kilometrów od kraju. Jak dodał, odbiorcami tej demonstracji mają być przede wszystkim wrogowie Wielkiej Brytanii i wskazał, że zagrożeniem numer jeden pozostaje Rosja.

 



Źródło: PAP, niezalezna.pl

oa