Jak podała agencja EFE, w ostatnich dniach do hiszpańskiego miasta dotarło około 1,5-2 tys. migrantów z Maroka, opływając falochron stanowiący morskie przedłużenie bariery granicznej. To przekroczyło możliwości miasta w zakresie opieki i przyjmowania uchodźców – dodała agencja.
Dziennik „El Pais” zauważył, że sytuacja przypomniała o kryzysie z 2021 r., kiedy to co najmniej 5 tys. migrantów zdołało przedostać się do Ceuty w ciągu jednego dnia, omijając falochron.
🇪🇸 Thousands of African migrants who illegally invaded Spain today are celebrating their arrival
— Visegrád 24 (@visegrad24) July 30, 2026
Soon, Sánchez’s government will issue them legal documents, and they will disperse across Europe. pic.twitter.com/Yx5YDRrnXy
Szef lokalnych władz Ceuty Jesus Vivas nazwał obecną sytuację „kryzysem humanitarnym i społecznym”, wzywając rząd centralny do ogłoszenia „stanu wyjątkowego” i ustanowienia „jednego dowództwa” na szczeblu państwowym w celu opanowania sytuacji.
W ocenie MSW ogłoszenie stanu wyjątkowego nie jest możliwe, ponieważ nie jest on przewidziany w przypadku kryzysów migracyjnych. Resort zapewnił jednocześnie, że dysponuje zasobami dla zagwarantowania zarówno bezpieczeństwa i kontroli migracyjnej, jak i niezbędnej pomocy humanitarnej.
🇪🇸🇲🇦 Thousands of illegal migrants from Morocco are simply climbing over barbed-wire fences.
— Visegrád 24 (@visegrad24) July 30, 2026
There is no police or border guard presence from either Morocco or Spain. pic.twitter.com/uZ6RWCFLgQ
W piątek do Ceuty ma udać się hiszpański minister spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaska, aby śledzić rozwój sytuacji oraz spotkać się z tamtejszymi władzami.