Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odrzucił w niedzielę możliwość prowadzenia z Rosją rozmów na terytorium Białorusi, zaznaczając, że Mińsk jest stroną konfliktu.
Zapewnił jednak, że jest otwarty na negocjacje w innym miejscu.
Według przedstawicieli biura Zełenskiego, rosyjska delegacja przybyła już do białoruskiego Homla, by tam spotkać się z Ukraińcami, ale zdawała sobie sprawę z tego, że do rozmów nie dojdzie.
Przyjazd rosyjskiej delegacji do białoruskiego miasta potwierdził także Kreml.