W nocie przekazanej przedstawicielowi Rosji Wilno zapowiedziało, że będzie domagać się od Moskwy odszkodowania i zastrzegło sobie prawo do podjęcia dalszych działań odwetowych.
Litwa ostro reaguje po rosyjskim ataku
Według litewskiego resortu dyplomacji dwie rosyjskie rakiety lub drony uderzeniowe spadły w odległości ok. 5 i 150 metrów od ogrodzenia ambasady w dzielnicy Peczersk. Uszkodzone zostały okna, dach oraz panele słoneczne. Nikt z personelu nie ucierpiał.
During last night’s russian attacks on Kyiv, Lithuania’s Embassy was also damaged. Missiles struck just meters from the Embassy. Fortunately, our staff did not suffer. Today, Lithuanian MFA will summon the russia’s representative in Vilnius.
— Kęstutis Budrys (@BudrysKestutis) August 1, 2026
Russia’s campaign of terror against… pic.twitter.com/D8Kww8a1dG
MSZ Litwy podkreśliło, że atak stanowi rażące naruszenie Konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych. Po oszacowaniu strat kraj będzie domagał się od Rosji odszkodowania, a także „zastrzega sobie prawo do podjęcia dalszych działań odwetowych”.
Wilno ponownie wezwało Rosję do natychmiastowego zakończenia agresji, wycofania wojsk z całego terytorium Ukrainy oraz naprawienia szkód wyrządzonych wojną. W nocnym ataku na Kijów zginęło co najmniej dziewięciu cywilów, a 27 zostało rannych. Uszkodzenie litewskiej ambasady potępili wcześniej prezydent Litwy Gitanas Nausėda oraz szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha.