Pierwszy z tych ataków miał miejsce 11 mil morskich na wschód od omańskiej półeksklawy Musandam. Krótko po północy polskiego czasu załoga tankowca poinformowała UKMTO, że tankowiec został trafiony nieznanym pociskiem, który spowodował uszkodzenia w maszynowni, w efekcie czego nie da się sterować tankowcem.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”
W podobnym czasie nastąpił drugi ze zgłoszonych incydentów. Kapitan tankowca przepływającego tuż koło północno-wschodniego krańca Musandamu poinformował o dużym plusku i eksplozji w bezpośrednim sąsiedztwie statku, ale nie zgłosił uszkodzeń.
Na razie nie wiadomo pod jakimi banderami pływają zaatakowane statki.
Półeksklawa Musandam jest najbardziej wysuniętą na północ częścią Omanu i znajduje się w cieśninie Ormuz, naprzeciwko wybrzeża Iranu. Umożliwienie swobodnego przepływu przez cieśninę, będącą jednym z najważniejszych szlaków morskich na świecie, jest jednym z głównych punktów spornych w amerykańsko-irańskich negocjacjach pokojowych. Po amerykańskim ataku 28 lutego Iran zamknął Ormuz.