Dochodzenie w sprawie profanacji kościoła przez nieznanych sprawców prowadzą karabinierzy.
"To była ślepa przemoc" - pisze miejscowa prasa, opisując skutki ataku wandali: pomazane ściany, rozbite rzeźby, zniszczone kielichy i tabernakulum, hostie rozrzucone na podłodze.
Vandali da #scomunica! Profanata chiesa di Ca' de Caroli in Scandiano (Reggio Emilia): Tabernacolo frantumato, vasi sacri e ostie consacrate sparse per terra, simulacro della Madonna decapitato, muri imbrattati, arredi e suppellettili liturgiche devastati. pic.twitter.com/n2G7x3OfYc
— Michelangelo Nasca (@MichelangNasca) September 5, 2021
Diecezja w komunikacie ogłosiła, że profanacja z kanonicznego punktu widzenia pociąga za sobą ekskomunikę wobec tych, którzy dokonali tego czynu.
Biskup potępiając go, stanowczo zachęcił zarazem miejscową wspólnotę do przebaczenia.
Reggio Emilia. Profanata da ignoti la chiesa di Ca' de Caroli. Arredi devastati, il tabernacolo fatto a pezzi e disperse le specie eucaristichee, muri imbrattati e una statua di Maria decapitata.
— 𝕸𝖆𝖗𝖎𝖆 ✝️ 👨👩👦👦 (@m_littlemoors) September 5, 2021
Non è #cristianofobia, è odio puro
Fonte: lanuovabq pic.twitter.com/WVYGiAZjbh
Wstrząśnięty jest sędziwy proboszcz Quirino Bertoldi - podkreślił dziennik "Il Resto del Carlino". Gazeta poinformowała, że burmistrz miejscowości Matteo Nasciuti wystąpił z inicjatywą zorganizowania kolacji na skwerze przed kościołem, by zebrać fundusze na odnowienie zniszczonego wnętrza.