Ministerstwo obrony Korei Południowej poinformowało, że władze w Seulu mają zamiar podjąć - w porozumieniu z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej (MAEA) - prace nad budową okrętów podwodnych z napędem nuklearnym – przekazała we wtorek agencja Reutera.
Szef resortu obrony Korei Południowej Ahn Gju Bak dodał, że Seul ma zamiar wypełnić wszystkie zapisy Traktatu o nierozprzestrzenianiu broni nuklearnej w porozumieniu z władzami USA. Pod koniec 2025 r. władze w Waszyngtonie wydały pozwolenie na budowę okrętów podwodnych o napędzie atomowym przez Koreę Południową. Zgoda strony amerykańskiej dotyczy dostaw uranu, używanego jako paliwo dla reaktorów atomowych napędzających okręty.
W odpowiedzi na zagrożenia
Prezydent Korei Południowej Li Dze Mjung nakazał przyspieszenie prac nad okrętami o napędzie atomowym w reakcji na zagrożenie ze strony Korei Północnej. Południowokoreańska armia poinformowała, że Korea Północna wystrzeliła we wtorek niezidentyfikowany pocisk u swoich zachodnich wybrzeży - przekazała agencja Reutera.
Przywódca Korei Południowej ostrzegł na początku 2026 r., że Korea Północna wytwarza ilość materiału rozszczepialnego wystarczającą do produkcji 10-20 głowic jądrowych rocznie. Według Li dalszy rozwój arsenału Pjongjangu grozi proliferacją broni atomowej i oznacza „globalne niebezpieczeństwo”.
W ocenie rządu w Seulu władze Korei Północnej mają obecnie dysponować około 150 ładunkami nuklearnymi, a docelowo mają ich posiadać 400.