Rosyjskie wojska ostrzelały obwód chersoński na południu Ukrainy, w wyniku czego zginęły dwie osoby, a 16 doznało obrażeń - napisał w komunikatorze Telegram szef władz regionalnych Ołeksandr Prokudin.
Według Prokudina rosyjscy żołnierze atakowali obiekty infrastruktury krytycznej i użyteczności publicznej oraz dzielnice mieszkaniowe w miejscowościach w tym regionie, uszkadzając m.in. trzy budynki wielopiętrowe i sześć domów prywatnych. Okupanci zniszczyli również sklep i prywatne samochody.
Szef władz wojskowych obwodu donieckiego Wadym Fiłaszkin powiadomił, że o śmierci jednej osoby i 14 rannych cywilach.
Naczelnik wojskowy obwodu sumskiego Ołeh Hryhorow poinformował, że w ciągu ostatniej doby w wyniku rosyjskich ataków zginęła tam jedna osoba, a cztery kolejne doznały obrażeń.
Hryhorow dodał, że wojska rosyjskie przeprowadziły prawie 90 ostrzałów w 43 miejscowościach w obwodzie. Zniszczono lub uszkodzono budynki niemieszkalne i administracyjne, prywatne domy, samochody oraz obiekty infrastruktury cywilnej.
Siły Powietrzne Ukrainy podały, że w nocy z niedzieli na poniedziałek Rosja wykorzystała do ataków 262 drony. Użyto bezzałogowców typu Shahed, Gerbera, Itałmas i innych.
Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 246 drony na północy, południu i wschodzie Ukrainy. Odnotowano uderzenia 10 dronów w dziewięciu miejscach w kraju i potwierdzono, że szczątki bezzałogowców spadły w siedmiu lokalizacjach.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiadomił w niedzielę, że podczas nocnego zmasowanego ataku na obwód kijowski Rosja wykorzystała hipersoniczny pocisk balistyczny Oriesznik. Siły Powietrzne przekazały, że rosyjskie wojska przeprowadziły wyjątkowo intensywny ostrzał miejscowości w stołecznym regionie, używając łącznie 600 dronów i 90 rakiet.
Wcześniej władze lokalne powiadomiły o czterech ofiarach śmiertelnych w obwodzie kijowskim i Kijowie. Według Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) liczba rannych w wyniku zmasowanego ataku rosyjskiego na stolicę wzrosła do 87 osób.