Na publikację zwrócili uwagę dziennikarka Aleksandra Fedorska oraz Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta Karola Nawrockiego. Podkreślił, iż z ustaleń wynika, że "UE wspierała zmianę rządu w Warszawie w 2023r".
‼️UE WSPIERAŁA ZMIANĘ RZĄDU W WARSZAWIE W 2023r.‼️
— Jacek Saryusz-Wolski (@JSaryuszWolski) August 7, 2026
pisze > https://t.co/T3LswpNn4J
„Interwencja Unii odbywa się poprzez wplywanie na procesy wyborcze za pomocą dźwigni finansowej - takiej jak
ZAMROŻENIE LUB UWOLNIENIE FUNDUSZY UE - ORAZ MANIPULOWANIA INFORMACJĄ” pic.twitter.com/MmXInV0a1R
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
Miało chodzić o "wartości europejskie"
"Berliner Zeitung" opublikowała wywiad z publicystą i dziennikarzem Thomasem Fazim, który wysunął poważne oskarżenie wobec UE.
Jak czytamy, dzięki wielomiliardowym programom finansowania, ukierunkowanym przepływom finansowym i rosnącemu wpływowi na organizacje pozarządowe, media i środowisko akademickie, Bruksela kształtuje nie tylko politykę, ale także postrzeganie jej przez opinię publiczną.
Badania Faziego malują obraz dalekosiężnego systemu, w którym finansowanie i programy polityczne są ściśle ze sobą powiązane.
Moje badania opierają się na raporcie, który przygotowałem dla węgierskiego think tanku MCC Brussels , który analizuje przepływ środków do organizacji pozarządowych. Do tego czasu nikt nie rejestrował tych środków systematycznie i ilościowo.
– czytamy.
Aby to zrekonstruować, zebrał dane Komisji Europejskiej. Punkt zwrotny zbiega się z początkiem wieloletnich ram finansowych na lata 2021–2027 i wprowadzeniem programu CERV (Obywatele, Równość, Prawa i Wartości), wspieranego przez programy takie jak Horyzont i Kreatywna Europa.
Po raz pierwszy Unia Europejska stworzyła linię budżetową w całości poświęconą promowaniu tzw. „wartości europejskich” – to jakościowy skok w budowaniu narracji instytucjonalnej.
– czytamy.
Rozmówca dziennika podkreślił, że w Polsce i na Węgrzech – dwóch krajach o największych napięciach z Brukselą – od 2021 r. w ramach programu CERV przekazano po około 40 milionów euro.
W swoim raporcie cytuję również prezesa polskiej organizacji pozarządowej, Fundacji Res Publica, który wyraźnie przyznał, że prowadzone prace – również wspierane ze środków unijnych – przyczyniły się do zmiany rządu w Warszawie w 2023 roku. Nie jest to zatem moja interpretacja, a jedynie bezpośrednie stwierdzenie. Wcześniej UE wywierała wpływ „w dół”: niezależnie od wyniku wyborów, polityka europejska pozostawała zasadniczo nienaruszona. Obecnie interwencja coraz częściej odbywa się „w górę”, poprzez wpływanie na procesy wyborcze za pomocą dźwigni finansowej – takiej jak zamrożenie lub uwolnienie funduszy UE – oraz instrumentów manipulacji informacją.
– zwrócił uwagę Fazi.