Nowo mianowana premier ma zaledwie kilka dni na sformowanie rządu przed zaplanowanym na 9 października wznowieniem prac parlamentu. W tym celu będzie musiała znaleźć partnerów koalicyjnych, gdyż nie dysponuje samodzielną większością.
Według cytowanego przez dziennik "Le Monde" politologa Mustafy Sehimiego nominacja kobiety na stanowisko szefowej rządu ma przełomowy charakter. Przypomina powołanie w 2023 r. Samiry Sitail na stanowisko ambasadora Maroka we Francji, również pierwszej kobiety na tej funkcji. Stacja BBC podkreśliła, że El Mansouri zostanie drugą kobietą na takim stanowisku w świecie arabskim po Tunezyjce, Najli Bouden.
Dziennik zwraca również uwagę, że 50-letnia El Mansouri należy do najmłodszych szefów rządu w historii Maroka.
Wcześniej polityczka jako pierwsza kobieta stanęła na czele liczącego ponad 500 tys. mieszkańców miasta - Marrakeszu. Od 2021 r. pełniła funkcję ministra ds. zagospodarowania przestrzennego i urbanistyki, a od 2024 r. należy do ścisłego kierownictwa PAM, której jest współprzewodniczącą.
Jak przypomina "Le Monde", El Mansouri wywodzi się z zamożnego środowiska, blisko związanego z elitami władzy. Rodzinne więzy łączą ją z Thamim El Glaouim, paszą Marrakeszu i jednym z najpotężniejszych ludzi w Maroku w okresie francuskiego protektoratu w latach 1912-1956. Jej ojciec był ambasadorem w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, kraju utrzymującym bliskie relacje z marokańską monarchią.
W wyborach parlamentarnych PAM zdobyła 97 mandatów w liczącym 395 miejsc parlamencie. Na kolejnych miejscach znalazły się centrowe ugrupowanie Narodowe Zgromadzenie Niezależnych (RNI) z 66 mandatami, partia Istiqlal z 65 oraz Islamska Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (PJD) z 54. Partie lewicowe, takie jak USFP, PPS i FGD, zdobyły odpowiednio 26, 19 i 8 mandatów.
PAM została założona w 2008 roku przez doradcę króla Mohammeda VI i od tego czasu pozycjonuje się jako przeciwwaga dla PJD, opowiadając się za modernizacją społeczną i świeckim państwem.