W podsofijskim miasteczku Sliwnica zatrzymano 47 nielegalnych migrantów. 24 dorosłych mężczyzn i 23 niepełnoletnich chłopców ukrywało się w domu i na podwórku, czekając na przerzut przez granicę z Serbią.
Według informacji MSW żaden z zatrzymanych nie miał dokumentów tożsamości. Czterech podało się za obywateli Pakistanu, pozostali – za Afgańczyków. Chcieli się dostać do Niemiec.
Nielegalni imigranci zostali przewiezieni na miejscowy posterunek policji, skąd trafią do jednego z ośrodków dla migrantów. Jeśli będzie to ośrodek typu otwartego, migranci prawdopodobnie wkrótce go opuszczą i wyruszą w dalszą drogę.
Według danych MSW z połowy października, ostatnio nasila się presja migracyjna ze strony Turcji. Od stycznia przez granicę z Turcją do Bułgarii przedostało się ponad 2 tys. osób. Większość tych, którzy przekraczają zieloną granicę, zostaje zatrzymana wewnątrz kraju. Przeważająca część pochodzi z Iraku i Afganistanu.
Jednocześnie MSW Bułgarii odnotowało ponad pięciokrotny wzrost nielegalnej imigracji z Grecji w okresie od stycznia do września w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku.
Według szacunków ekspertów około 25-30 proc. migrantów, którzy zdołali przejść nielegalnie granicę, unika zatrzymania i kontynuuje podróż na zachód. W ośrodkach migracyjnych otwartego typu na początku roku znajdowało się 1166 migrantów, obecnie jest ich około 480.