Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Nastolatek w stroju Supermana gasi pożary. Został bohaterem swojego kraju

17-letni Rudiyansah pomaga w gaszeniu pożarów torfowisk w okolicach Palangkarayi na indonezyjskiej części wyspy Borneo. Nastolatek działa w ochotniczej straży pożarnej założonej przez jego ojca. Rozgłos przyniosły mu nagrania, na których w charakterystycznym stroju Supermana uczestniczy w akcjach gaśniczych. Za swoje zaangażowanie został wyróżniony przez indonezyjskie władze tytułem „bohatera lasu”.

Autor:

Rudiyansah działa w ochotniczej straży pożarnej, którą założył jego ojciec Mulyadi. Jak wspomina mężczyzna, syn pewnego dnia zobaczył, że ojciec wychodzi do akcji, i bez większego namysłu postanowił mu towarzyszyć. "Idziesz gasić pożary? Idę z tobą" – miał powiedzieć.

Od tamtej pory 17-latek regularnie uczestniczy w akcjach przeciwpożarowych. Jak sam podkreśla, daje mu to przede wszystkim satysfakcję z pomagania innym.

– Jestem naprawdę szczęśliwy, bo mogę pomóc mieszkańcom

– mówi Rudiyansah.

"Superman" rusza do walki z ogniem

Nastolatek szybko zwrócił na siebie uwagę nie tylko mieszkańców, ale także internautów. Wszystko za sprawą charakterystycznego stroju Supermana, w którym pojawia się podczas akcji.

Nagranie pokazujące Rudiyansaha gaszącego płomienie i polewającego roślinność wodą z węża strażackiego obejrzały miliony osób. Chłopak zdradził, że przed wyjazdem w teren dokładnie moczy kostium. W ten sposób chce zmniejszyć ryzyko jego zapalenia. Po każdej akcji strój jest natomiast wieczorem prany.

Jego niezwykłe zaangażowanie zostało oficjalnie docenione. Indonezyjska minister środowiska i leśnictwa przyznała mu tytuł „bohatera lasu”.

Największym problemem jest brak wody

Walka z pożarami na Borneo jest wyjątkowo trudna. Mulyadi przyznaje, że toksyczny dym jest obecnie największym problemem, z jakim jego grupa mierzy się od momentu powstania w 2020 roku.

Strażacy i ochotnicy zmagają się jednak nie tylko z ogniem. Ekstremalne upały doprowadziły do wyschnięcia okolicznych studni i źródeł, przez co coraz trudniej zdobyć wodę potrzebną do prowadzenia akcji.

Mimo tych warunków Rudiyansah nie zamierza rezygnować. "Ochotnicy i strażacy w całej Indonezji, nie traćcie ducha w walce z płomieniami" – zaapelował 17-latek. Jego marzeniem jest w przyszłości praca jako strażnik leśny.

Ogień strawił już ponad 200 tys. hektarów

Skala problemu w Indonezji jest ogromna. Od stycznia do lipca pożary objęły ponad 200 tys. hektarów terenów. To powierzchnia około trzykrotnie większa od Dżakarty.

Sytuację dodatkowo pogarszają susza i zjawisko El Niño. Władze skierowały do walki z żywiołem dodatkowe siły wojska oraz samoloty. Gęsty dym zaczął już jednak spowijać części Borneo – wyspy, której terytorium należy również do Malezji i Brunei.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, x.com, PAP

NAJNOWSZE Świat