Zasad bezpieczeństwa nie przestrzegano w dwóch klubach - wbrew zarządzeniom władz lokale pozostawały otwarte w godzinach nocnych. Przebywało tam 413 osób, w tym ponad 200 mężczyzn w wieku umożliwiającym służbę wojskową.
- Będziemy nadal przeprowadzać takie kontrole, ponieważ każdy mieszkaniec stolicy powinien rozumieć powagę sytuacji i mieć świadomość zagrożenia, jakie nadal istnieje ze strony agresora. Poruszanie się po mieście w czasie godziny policyjnej jest surowo zabronione, z wyjątkiem pojazdów specjalnych i szczególnych, nagłych sytuacji
- podkreślił Wyhiwski.
Zakaz obowiązuje w obwodzie kijowskim od niedzieli (26 czerwca) do 3 lipca w godzinach od 23 do 5 rano (od godz. 22 do 4 rano czasu polskiego).