Do próby ataku miało dojść w Szwecji wiosną 2026 roku. Według ministra atak na szwedzki obiekt nie powiódł się dzięki "wbudowanemu mechanizmowi ochrony". Sprawą zajęły się służby specjalne SAPO, które zidentyfikowały sprawcę.
Zdarzenie jest przykładem zmienionego działania Rosji i różni się od zwykłych cyberataków, ponieważ było skierowane przeciwko tzw. systemowi operacyjnemu, który kontroluje infrastrukturę krytyczną
– podkreślił Bohlin na konferencji prasowej.
Porównanie z cyberatakiem na Polskę
Minister przypomniał, że ofiarą podobnego ataku w grudniu 2025 r. padła Polska, gdy doszło do skoordynowanego cyberataku na polską infrastrukturę energetyczną, a pomniejsze incydenty tego rodzaju odnotowano również w Norwegii i Danii.
[polecam:https://filarybiznesu.pl/innowacje/cyberbezpieczenstwo/cyberataki-na-energetyke-w-polsce-infrastruktura-krytyczna-pod-rosnaca-presja/a29552]
Media pod koniec lutego podawały, że policja w Szwecji została postawiona w stan gotowości po informacji o groźbie uszkodzenia przez obce państwo infrastruktury energetycznej w regionie nordyckim.
Bohlin zapewnił, że rząd jest przygotowany na ewentualne dalsze ataki. Towarzyszący mu szef Narodowego Centrum Cyberbezpieczeństwa John Billow poinformował o opublikowaniu rekomendacji dla podmiotów infrastruktury krytycznej dotyczącej systemów operacyjnych. Billow zwrócił uwagę na wyzwanie, jakim jest użytkowanie systemów starej generacji, które nie biorą pod uwagę współczesnych wyzwań.