Ukraiński dziennikarz Dmytro Hordon podczas wywiadu na kanale YouTube Ukraina 24 powiedział, że nadchodzacy tydzień będzie przełomowy dla losów wojny na Ukrainie.
- Dużo rozmawiam z chłopakami z frontu, z dowódcami. Mówią, że wojsko już ma zachodnią broń, musi ją tylko wypróbować i postrzelać. Z tego, co mi wiadomo, właśnie przyszły tydzień powinien mieć decydujące znaczenie
– powiedział.
Za strategiczne kierunki Hordon uznał Donbas, w tym Mariupol, a także Zaporoże, obwód mikołajowski, odeski i charkowski.
- To będzie ważny tydzień z punktu widzenia naszych postępów na froncie i kontrataku – ocenił.
Wyraził też przekonanie, że okupacja przylegającego do Krymu obwodu chersońskiego jest tylko tymczasowa i wkrótce zostanie on odbity.
Dodał, że nie wie, kiedy może się skończyć wojna, i nie wiedzą tego nawet Joe Biden, Wołodymyr Zelenski i Władimir Putin.
- Bo może się zakończyć pojutrze, albo za kilka lat – dodał.
Tymczasem Ukraina notuje kolejne sukcesy na froncie. Amerykański Instytut Badań nad Wojną poinformował o udanej kontrofensywie, która wyparła Rosjan w kierunku granicy.
- Ukraińska kontrofensywa skutecznie odpycha rosyjskie wojska w kierunku granicy z Rosją – podał ISW w raporcie z 10 maja. Jak podano, Ukraińcom udało się wyzwolić kolejnych kilka miejscowości na północ od Charkowa i kontynuują działania w kierunku północno-wschodnim.
ISW powołuje się również na rosyjskie źródło, że siły ukraińskie znajdują się już ok. 10 km od granicy z Rosją. Eksperci zaznaczają jednak, że nie są w stanie niezależnie zweryfikować tej informacji.
Jednocześnie, jak podaje brytyjskie ministerstwo obrony, trwają zaciekłe walki o strategiczną Wyspę Węży.
- Trwają walki na wyspie Zmijinyj, znanej również jako Wyspa Węży, gdzie Rosja ciągle próbuje wzmocnić znajdujący się tam odsłonięty garnizon. Ukraina z powodzeniem zaatakowała rosyjską obronę przeciwlotniczą i statki zaopatrzeniowe za pomocą dronów Bayraktar. Rosyjskie statki zaopatrzeniowe mają minimalną ochronę w zachodniej części Morza Czarnego po tym, jak rosyjska marynarka wojenna wycofała się na Krym po utracie okrętu Moskwa. Obecne działania Rosji zmierzające do wzmocnienia jej sił na Wyspie Węży dają Ukrainie więcej możliwości starcia się z rosyjskimi wojskami i niszczenia sprzętu - napisano w codziennej aktualizacji wywiadowczej.
- Jeśli Rosja umocni swoją pozycję na Wyspie Węży, strategiczną obroną przeciwlotniczą i pociskami manewrującymi obrony wybrzeża może zdominować północno-zachodnią część Morza Czarnego
- dodano.