Ivars Ruskulis, wiceszef łotewskiej straży granicznej, poinformował, że od poniedziałku, kiedy w kraju zaczęły obowiązywać restrykcje dotyczące obywateli rosyjskich z krótkoterminowymi wizami Schengen, wjazdu na Łotwę odmówiono 15 obywatelom Rosji - relacjonuje portal LSM.
Przedstawiciel straży zapewnił, że w związku z ogłoszoną w Rosji mobilizacją nie było dotychczas prób nielegalnego przekroczenia granicy rosyjsko-łotewskiej. Sytuacja na granicy jest stabilna - podkreślił.
Istnieje jednak ryzyko wzrostu liczby osób ubiegających się o azyl. Z uwagi na mobilizację może też dochodzić do przypadków nielegalnego przekraczania granicy - ostrzegł.
Ruskulis poinformował, że w tym tygodniu na Łotwie 12 obywateli Rosji zwróciło się o azyl. Zaznaczył, że osoby, które uciekają jedynie z powodu ogłoszonej mobilizacji, nie otrzymają azylu na Łotwie.