Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Wojska rosyjskie przy granicy z Ukrainą. Stefanczuk: „Jesteśmy w stanie odeprzeć atak"

- Gdy mówimy o pełnowymiarowej inwazji na całej linii granicy, według wiedzy, którą posiadamy, nie należy się jej spodziewać. Jednak - to nie znaczy, że nie może dojść do punktowych ataków. Ukraina jest na to przygotowana - powiedział przewodniczący Rady Najwyższej ukraińskiego parlamentu Rusłan Stefanczuk, w rozmowie z Michałem Rachoniem.

Autor:

Dzisiaj od rana docierały z Donbasu dramatyczne informacje, chociaż o ostrzelaniu szkoły. A takich ataków było znacznie więcej.

W programie "Minęła 20" na antenie TVP Info Michał Rachoń pytał przewodniczącego Rady Najwyższej ukraińskiego parlamentu Rusłana Stefanczuka, jak wygląda obecnie sytuacja bezpieczeństwa Ukrainy.

"Gdy mówimy ogólnie o kwestiach bezpieczeństwa w związku z tym, co dzieje się w Donbasie, jest to najlepszym przykładem, jak Rosja realizuje swoje zobowiązania i przestrzega zobowiązań, których się podejmuje. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że to, co dzieje się w Donbasie, dzieje się tylko i wyłącznie za sprzyjaniem Federacji Rosyjskiej i jest realizowane jej rękami"

- powiedział Rusłan Stefanczuk.

"Z wielkim zaniepokojeniem odebraliśmy informacje dotyczące ostrzału przedszkoli na tym terenie. Okupanci nie biorą na siebie żadnej odpowiedzialności za życie naszych obywateli. To niewątpliwie nas martwi"

- dodał.

Ukraina byłaby w stanie odeprzeć atak?

Michał Rachoń zapytał Stefanczuka o to, jak Ukraina ocenia działania, które prowadzi teraz Rosja. 

"Gdy mówimy o pełnowymiarowej inwazji na całej linii granicy, według wiedzy, którą posiadamy, nie należy się jej spodziewać. Jednak - to nie znaczy, że nie może dojść do punktowych ataków. Ukraina jest na to przygotowana i byłaby w stanie odeprzeć tego typu ataki."

- ocenił szef Rady Najwyższej.

Jak podkreślił - "Ukraina nie będzie atakować pierwsza. Ukraina uważa, że wszystko należy przeprowadzać w sposób dyplomatyczny, starać się rozmawiać".

Rusłan Stefanczuk przyznał również, iż bardzo ceni to, że polska dyplomacja wyraża pełne poparcie dla Ukrainy.

"Jestem wdzięczny całemu światu, przede wszystkim naszym partnerom i przyjaciołom z Polski i krajów bałtyckich za to, że zjednoczyli się wokół Ukrainy i aktualnie dokonują nacisków na cały świat w celu osiągnięcia wyciszenia i deeskalacji konfliktu, który jest rozdmuchiwany przez Federację Rosyjską."

- przyznał.

Michał Rachoń wspomniał również o wizycie polskich parlamentarzystów na Ukrainie. Następnie zapytał swojego rozmówcy o znaczenie tego typu działań ze strony państw-przyjaciół.

"Gdy mówimy o wizytach naszych przyjaciół, ma to nie tylko bardzo ważne, ale wręcz zasadnicze znaczenie. Obserwujemy reakcje wielu krajów. Reakcja naszych przyjaciół w dniu, który był wyznaczony do przeprowadzenia ataku na Ukrainę, była wspaniała. Przyjechali do naszego kraju, za to jestem im ogromnie wdzięczny"

- skomentował Stefanczuk.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, tvpstream.vod.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Świat