Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Rosjanie "zgodzili się" nie ostrzeliwać korytarzy humanitarnych. Ktoś im jeszcze w to wierzy?

Rosja zgodziła się nie ostrzeliwać korytarzy ewakuacyjnych z Mariupola, Wołnowachy, Enerhodaru, Sum i obwodu kijowskiego – oświadczyła wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk na briefingu. To nie jest jednak pierwszy raz, kiedy Rosjanie obiecują, że nie będą strzelać do cywili. Wielokrotnie złamali już umowę strzelając do cywili w trakcie ewakuacji.

Autor:

Korytarze humanitarne mają być otwarte od godz. 9 do 21 (8-20 czasu polskiego). Trasy ewakuacji i termin zatwierdził też Czerwony Krzyż.

Mieszkańcy Enerhodaru i Mariupola będą mogli udać się do Zaporoża, mieszkańcy Sum – do Połtawy, Wołnowachy – do Pokrowska, Iziuma - do Łozowej, zaś mieszkańcy Worzela, Buczy, Borodzianki, Irpienia i Hostomla w obwodzie kijowskim – do Kijowa.

Niestety, to nie pierwszy raz, kiedy najeźdźca obiecuje nie strzelać do ewakuowanych cywilów i już wielokrotnie okazywało się to kłamstwem.

Tylko wczoraj Rosjanie ostrzelali rakietami Grad konwój humanitarny jadący do Mariupola. Zbombardowano też biuro Czerwonego krzyża.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane