O śmierci rosyjskiego dowódcy informuje portal censor.net, powołując się na wpis ukraińskiego oficera, Anatolija Sztefana.
"Zgubiłem się na >>ćwiczeniach<<, ale do domu wrócę jak należy. Sława Narodowi, śmierć wrogom" - czytamy w wpisie Sztefana. Szarow miał zginąć w walkach o Mariupol.
Командир 810-ой гвардейской отдельной ордена Жукова бригады Морской пехоты гвардии полковник Алексей Шаров (в Мариуполе).
— Анатолій Штефан (Штірліц) (@Shtirlitz53) March 22, 2022
Заблукав на "навчаннях" але вже правильно повернеться до дому.
Слава Нації 🇺🇦
Смерть ворогам 🔥
Telegram - https://t.co/GLExONwd4u pic.twitter.com/JPeXUPmSUn
Płk Aleksiej Szarow był dowódcą 810. oddzielnej brygady piechoty Floty Czarnomorskiej od 2021 r.
Jednostka, na czele której stał, uznawana jest za zasłużoną, a w przeszłości otrzymała tytuł gwardyjski oraz order Żukowa. Stacjonuje w Sewastopolu. W ostatnich latach, żołnierze 810. brygady brali udział w aneksji Krymu i wojnie w Syrii.
Według grupy Conflict Intelligence Team, jedna z grup 810. brygady walczy w rejonie Wołnowachy w Donbasie, a pozostała jej część skupiona jest wokół Mariupola. W ostatnim czasie w brygadzie zdarzały się przypadki odmowy walki przez żołnierzy/