Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Jak głosują Polacy za granicą? Chętniej! Wszędzie rekordowe frekwencje

Praktycznie z każdego kolejnego kraju, gdzie organizowane są wybory prezydenckie, dla obywateli polskich za granicą, płyną informacje, że frekwencja w drugiej turze jest dużo wyższa, niż w pierwszej. Podsumowujemy sytuację na godzinę 13:00.

Belgia:

  • Polacy w Belgii od wczesnych godzin porannych głosują w niedzielę w drugiej turze wyborów prezydenta RP. Zainteresowanie okazało się rekordowe - do głosowania zarejestrowało się ponad 23 tys. osób, czyli o ok. 5 tys. więcej niż przed pierwszą turą.

Litwa:

  • Udział w II turze wyborów prezydenta RP zgłosiło w Wilnie około 700 osób, czyli o ponad 200 więcej niż w pierwszej turze 18 maja – poinformował Piotr Maciej Poźlewicz, przewodniczący obwodowej komisji wyborczej nr 179 w Wilnie, jedynej na Litwie.

Niemcy:

  • Ponad 115 tys. Polaków zarejestrowało się w Niemczech do udziału w II turze wyborów prezydenta RP. To rekordowa liczba. W I turze przed dwoma tygodniami zagłosowało blisko 79 tys. wyborców – poinformowała w niedzielę rzeczniczka prasowa ambasady RP w Berlinie Magdalena Szuber-Zasacka.

Wielka Brytania:

  • Polacy w Wielkiej Brytanii głosują w niedzielę w wyborach prezydenta RP. Do udziału w II turze zarejestrowało się ponad 185 tys. osób, czyli o blisko 50 tys. więcej niż w I turze – podała polska ambasada w Londynie.

Włochy:

  • Polacy mieszkający i przebywający we Włoszech mogą głosować w II turze wyborów prezydenta RP w 13 komisjach, od miast na północy po Sycylię i Sardynię na południu. Oczekuje się nowego rekordu liczby głosujących. Poprzedni padł w wyborach parlamentarnych w 2023 r., gdy zagłosowało ponad 15 tys. osób.

USA:

  • O 6 czasu polskiego zamknięto ostatnie lokale wyborcze do głosowania w II turze wyborów na prezydenta RP w Stanach Zjednoczonych. Karty do urn wrzuciła w sobotę prawdopodobnie rekordowa liczba głosujących - zarówno ci mieszkający w Ameryce od dawna, jak i odwiedzający ją turyści. Podkreślali oni wagę wyborów.
  • Jako ostatnie w USA zamknęły się lokale na zachodzie kraju, w San Diego, Los Angeles, San Francisco, Portland, Seattle, Phoenix i Las Vegas. Głosowano od 7 do 21 czasu lokalnego. Łącznie wybory odbywały się w 57 obwodach w 23 stanach i Dystrykcie Kolumbii, a do udziału w drugiej turze zapisało się ponad 60 tys. osób, co stanowi dotychczasowy rekord. W porównaniu do pierwszej tury liczba głosujących wzrosła o ponad 1/3.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane