Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Irański polityk grozi atakami na bazy USA. Linie lotnicze zawieszają loty do Iranu

Przewodniczący irańskiego parlamentu, Mohammed Bager Kalibaf zagroził uderzeniem w amerykańskie bazy na Bliskim Wschodzie oraz w Izrael, jeśli USA zdecydują się na interwencję w Iranie. Wcześniej poinformowano, że Tel-Awiw jest w stanie wysokiej gotowości na ewentualność interwencji amerykańskiej.

Irański parlament zebrał się w niedzielę w związku z trwającymi od 15 dni antyrządowymi protestami. Podczas posiedzenia deputowani skandowali hasło „Śmierć Ameryce!”.

Kalibaf powiedział, że Iran zada „silny cios” osobom odpowiedzialnym za trwające protesty i zasugerował, że nie wybuchły one w sposób spontaniczny, lecz zostały zainspirowane z zewnątrz. Oskarżył prezydenta USA Donalda Trumpa o wspieranie „terrorystycznej wojny” przeciwko Iranowi i ostrzegł go przed „błędnymi kalkulacjami”.

- Amerykańskie bazy wojskowe na Bliskim Wschodzie oraz Izrael będą uzasadnionymi celami dla Iranu, jeśli Stany Zjednoczone zdecydują się na interwencję w tym kraju w związku z trwającymi protestami

- ostrzegł Kalibaf.

Fox News przekazało, że kilka linii lotniczych, m.in. Lufthansa, Turkish Airlines, flydubai, AJet, Pegasus, Qatar Airways i Austrian Airlines, zawiesiło w sobotę rejsy do Iranu.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane