Od 28 lutego trwa konflikt zbrojny między koalicją Stanów Zjednoczonych i Izraela a Iranem. W ramach operacji prowadzone są naloty na cele znajdujące się na terytorium Iranu. Teheran odpowiada działaniami odwetowymi – uderzenia wymierzone są nie tylko w Izrael, lecz także w obiekty w innych państwach regionu, w tym w Arabii Saudyjskiej, Bahrajnie, Katarze oraz Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Pod koniec lutego Federalne Biuro Śledcze (FBI) przekazało policji w Kalifornii ostrzeżenie dotyczące możliwego ataku odwetowego ze strony Iranu – poinformowała w środę stacja ABC News. Według tych informacji potencjalny scenariusz zakłada użycie dronów wystrzeliwanych ze statku w kierunku celów na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, w tym w Kalifornii. „Nie mamy dodatkowych informacji o terminie, metodzie, celu ani o wykonawcach tego domniemanego ataku” - dodano.
W komunikacie zaznaczono, że taki wariant działań był rozważany przez Iran jako odpowiedź na ewentualne amerykańskie naloty na jego terytorium.
Gubernator Kalifornii Gavin Newsom poinformował, że pozostaje w stałym kontakcie z przedstawicielami służb bezpieczeństwa i wywiadu, aby monitorować wszelkie potencjalne zagrożenia dla stanu, również te związane z sytuacją na Bliskim Wschodzie.
„W chwili obecnej nie mamy informacji o żadnych bezpośrednich zagrożeniach, ale jesteśmy przygotowani na dowolną sytuację kryzysową w naszym stanie”
– dodał gubernator w serwisie X.
I am in constant coordination with security and intelligence officials, including at @Cal_OES, to monitor potential threats to California — including those tied to the conflict in the Middle East.
— Governor Gavin Newsom (@CAgovernor) March 11, 2026
While we are not aware of any imminent threats at this time, we remain prepared…
Trump: musimy to wygrać - szybko
Co więcej - telewizja ABC News przekazała, że amerykańskie służby przechwyciły zaszyfrowaną transmisję radiową, która mogła być przeznaczona do uruchomienia uśpionych irańskich agentów działających za granicą. W związku z tym służbom bezpieczeństwa polecono zwiększenie czujności.
Prezydent USA Donald Trump poinformował, że został powiadomiony o obecności uśpionych agentów Iranu na terytorium Stanów Zjednoczonych. Zapewnił przy tym, że osoby te są monitorowane przez amerykańskie służby.
Wiemy, gdzie większość z nich się znajduje. Obserwujemy ich wszystkich, tak myślę
– powiedział w środę Trump dziennikarzom w drodze powrotnej do Waszyngtonu z Kentucky.
Prezydent Trump stwierdził też, że „większość ludzi mówi”, że USA już „wygrały” wojnę z Iranem. - Jest tylko pytanie: kiedy? Kiedy się zatrzymamy? - kontynuował. Jednocześnie dał do zrozumienia, że operacja militarna może jeszcze chwilę potrwać. - Najważniejsze, że musimy to wygrać, wygrać szybko - dodał.
Zdaniem amerykańskiego przywódcy, Stany Zjednoczone byłyby w stanie przeprowadzić uderzenia na wybrane cele w Teheranie w taki sposób, że Iran praktycznie „nie mógłby odbudować się jako kraj”. - Ale nie chcemy tego robić - zapewnił.
"Możemy zniszczyć ich moc wytwórczą energii elektrycznej w ciągu jednej godziny. Odbudowanie tego zajęłoby im 25 lat"
- zauważył Trump, dodając: "nie mają marynarki wojennej, nie mają sił powietrznych, nie mają obrony powietrznej (...) Nie mają systemów kontroli".
.@POTUS: "It's being investigated... the war itself is being prosecuted as well as anybody has ever seen..."@pdoocy: Have you been briefed about how many Iranian sleeper cells there could be in the U.S.?@POTUS: "I have been, and a lot of people came in through Biden with his… https://t.co/fb1uJ20v3f pic.twitter.com/7g5Uii4KGg
— Rapid Response 47 (@RapidResponse47) March 12, 2026