Źródła gazety w policji i prokuraturze potwierdziły, że podejrzany został zatrzymany w piątek i obecnie przebywa w areszcie.
„Na razie nie możemy podać żadnych szczegółów” – powiedziała rzeczniczka stołecznej policji, cytowana w dzienniku.
„Detektywi namierzyli podejrzanego dzięki taśmie z nagraniem rozmowy niezidentyfikowanej osoby z M., w której ten ostatni jednoznacznie stwierdza, jak i dlaczego chce zamordować Marka Ruttego”
– czytamy w „De Telegraaf”.
"Chcę zabić tego człowieka. Ktoś musi włożyć mu pistolet do ust, a potem strzelić. Muszą go zabić, musi odejść"
- miał mówić na nagraniu podejrzany.
Nie po raz pierwszy policja podjęła działania po groźbach wobec premiera. We wrześniu ubiegłego roku media informowały, że bezpieczeństwo szefa rządu zostało zaostrzone po informacjach, że był on obserwowany przez członków mafii narkotykowej.
Od tego czasu Rutte, który słynął z tego, że jeździł do pracy rowerem, porusza się samochodem z ochroną policji.