Przedstawiciel rządu Hiszpanii w Katalonii Enric Millo przeprosił za gwałtowne działania hiszpańskiej policji podczas zakazanego przez władze centralne niedzielnego referendum niepodległościowego w regionie. Były to pierwsze przeprosiny przedstawiciela rządu w Madrycie po niedzielnych starciach.
Gdy widzę te zdjęcia i gdy wiem, że ludzie byli bici, popychani, a jedna osoba była nawet hospitalizowana, nie mogę zrobić nic innego niż nad tym ubolewać i przeprosić w imieniu funkcjonariuszy, którzy interweniowali - powiedział Millo w telewizyjnym wywiadzie.
Były to pierwsze przeprosiny ze strony przedstawiciela rządu w Madrycie po niedzielnych starciach. Według agencji Reutera może to być postrzegane jako pojednawczy gest w kierunku katalońskich przywódców, którzy planują wkrótce jednostronnie proklamować niepodległość regionu.
Police attack firefighter colleagues. No words. #CatalonianReferendum #Cataluna pic.twitter.com/cm7dAVZn50
— West Midlands Alerts (@WMidsAlerts) 1 października 2017
Przypomnijmy, że według katalońskich służb medycznych, w niedzielę ok. 900 osób zostało rannych w wyniku starć z policją, która usiłowała uniemożliwić głosowanie w referendum, blokując dostęp do lokali wyborczych, konfiskując urny i karty wyborcze. Doszło też do konfrontacji między funkcjonariuszami katalońskiej policji a skierowaną do tego regionu przez Madryt Gwardią Cywilną.
Comparto video que me mandan directamente desde #Cataluna vía @sorluciacaram. Así no, así no, así no, así no, así no, así no. pic.twitter.com/aMcSmmKpmW
— Denise Dresser (@DeniseDresserG) 1 października 2017