Chodzi o umowę w sprawie stawek celnych w handlu między UE a USA, zawartą przez amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa i przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen w lipcu 2025 r. w szkockim Turnberry.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
Umowa ta przewiduje wprowadzenie ceł w wysokości 15 proc. na europejskie towary przemysłowe sprowadzane do USA z UE, w tym samochody.
UE zobowiązała się ze swojej strony do obniżenia ceł na niektóre produkty rolne sprowadzane do Europy z USA, ale nie ma wśród nich tzw. produktów wrażliwych, takich jak wołowina, drób i cukier. UE ma wprowadzić zerową stawkę celną na orzechy, soję, niektóre ryby i owoce morza oraz karmę dla zwierząt domowych.